| BOHDAN KEZIK |
|
Fotografowałem i filmowałem od młodości. Mam duże archiwum. W stanie wojennym w garażu, robiłem – bez powodzenia – soki owocowe. W 1983 roku, grając w Abu Dhabi nabyłem pierwszą prawdziwą kamerę video i zacząłem zajmować się po amatorsku reportażem. Na dobre zacząłem robić filmy w roku 2000. Moim pierwszym nauczycielem był Krzysztof Lang, który do nakręcania wywiadów nakazał zakupić statyw. Czuję się też uczniem Janusza Rzeszowskiego, z którym – jako operator – miałem zaszczyt zrealizować film pt „Bielańczycy”. I tak dalej... Teraz mam na koncie 11 filmów, niezłe wyniki na konkursach i nieliczne nagrody pieniężne, których wysokość [ze względu na niską wysokość] niech pozostanie tajemnicą. Skończyłem większy dokument pt „Hotel Europejski 1856-2006” i zaczynam zdjęcia do dzieła pod roboczym tytułem „Życie i praca Ireny Santor” wg scenariusza znanego prześmiewcy - Zbycha Korpolewskiego. Moje działanie to hobby – filmów nikt nie zamawia i robię je z resztek własnych funduszy. Ale za to poznałem wielu mądrych i wyjątkowych ludzi, odchodzącej już dawnej inteligencji, przesiedziałem godziny w bibliotekach przeczytałem wiele książek i artykułów. I to się liczy... Historia Kwartetu WarszawskiegoByli pionierami muzyki popularnej, wprowadzili hasło „gra i śpiewa” . Pierwsi wystąpili na Zachodzie, grali na kontrabasie elektrycznym, nakręcili teledysk. Przypadek sprawił, że zaczęli grać i śpiewać. Zresztą od początku istnienia zespołu próbowali się czymś wyróżnić z pośród innych grup wówczas występujących. Angażowano ich do akompaniowania małym gwiazdkom, których występ poprzedzał koncert właściwy, (tzw support) na plakatach zaznaczony grubą krechą. No i stało się. Wystąpili kolejno przed zespołami Los Paraguayos – autentyczną gwiazdą Ameryki Połudnowej i super grupą Marino Mariniego. Basita z zespołu Marino Mariego, Vito Benvenutti grał z resztą na gitarze wypożyczonej od Bohdana Kezika. Podpatrując jak gwiazdy zdobywają publiczność i ucząc się grać aktualne przeboje rozpoczęli samodzielne występy w Polsce oraz za niezbyt ciekawą granicą. Lekko kalecząc włoskie teksty, dobrze sprawdzonym repertuarem zdobywali uznanie publiczności. Słowa hiszpańsko – portugalskie brzmiały u nich bez pudła, bowiem przygotował je ich saksofonista zwany Piecowym. ¦piewał on w tym języku namiętnym głosem „besame muczio” wywołując na widowni efekt nie wiele gorszy od tego jaki towarzyszył występom Mariniego. Zespół wtórował mu grając i śpiewając uuuła ukuła - to znaczy w języku międzynarodowym. I tak minął rok. Mieli już odpowiednią aparaturę, ciuchy, wizytówki i papiery firmowe oraz nędzny samochodzik. Mieli też – co najważniejsze – nazwę Kwartet Warszawski. Nie mieli za to własnych nagrań. Uwczesny skład zespołu to: na perkusji grał Mirek Ufnalewski, na saksofonie altowym Włodek Szolc, na kontrabasie Bohdan Kezik i Andrzej Sułocki na fortepianie. Niebawem Andrzej wyjechał do Szwajcarii i trzeba było postarać się o nowego pianistę. Mieli już niezłą opinię więc mogli wybierać. Zgłosiło się kilku znanych muzyków, ale załapał się małomówny przybysz z Lublina. Powiedział, że się nazywa Tomasz Ochalski, zagrał „Klonowy liść” Joplina i został. Rozpoczął się drugi, najważniejszy etap w historii zespołu, który trwał do roku 1970.Zaczął się on w 1964r w Opolu, kiedy to kwartet otrzymał nagrodę dla najlepszego zespołu oraz nagrodę publiczności. Piosenka Edwarda Pałłasza i Marii Terlikowskiej „Idealny sierżant” w zakazanej dotychczas żartobliwej aranżacji podobała się widowni i groĽnym jurorom. Zaraz potem pojechali do USA i Kanady z programem radiowym „Zgaduj Zgadula”. Chętnie brali udział w wielu Dniach Kultury Polskiej zagranicą. Niskie honoraria rekompensowała możliwość bycia artystą oraz fakt poznawania innych wykonawców. Grali dużo, bowiem poza swoim czterdziestominutowym blokiem non stop – akompaniowali w pierwszej części innym solistom. Komu akompaniowali - łatwiej odpowiedzieć komu nie akompaniowali: Byli to chyba tylko Niemen, Demarczyk i Grechuta. Oni mieli własne zespoły. W czasie występów siedząc rano w hotelu i mając dużo czasu rozszerzali repertuar i wymyślali różne rzeczy. Dwie z nich – najciekawsze to: Najpierw był elektryczny kontrabas (B.K. jako rozrywkowy adept grał w zespole J. Abratowskiego). Składał się on z szyjki pochodzącej z rozebranego kontrabasu oraz z dorobionego dołu i przetwornika skonstruowanego przez inż. Tadeusza Katanę . Dyr. Szpilman ciepło ocenił ten – jak się wyraził – przyrząd. Po jakimś czasie Centrala Muzyczna sprowadziła cztery takie instrumenty fabryczne marki Framus. Potem były elektryczne gitary w tym czerwone... Drugi wynalazek to mikrofon bezprzewodowy. Zmajstrował go chyba w 1968 saksofonista - Edek Rykaczewski. Inauguracja odbyła się w Lahti w Finlandii. Mieli tam solistkę Nadię, chudej postury, co było ważne. Edek owinął ją wielką ilością drutu i tak to młode bułgarskie dziewczę robiło za antenę, nie czyniąc wrażenia grubaski. Odbiór był niezły, ale tylko – jak mówią lektorzy TV – z bliskiej odległości. Z większej odległości, albo zza filara było słychać marnie. Ale początek był ich i to się liczy! Co z ciekawostek. Pewnego razu Bohdan Kezik zaproponował dyrekcji LOTu nagranie płyty z okazji otwarcia linii do Bejrutu. Pomysł zaakceptowano. Słowa napisał Janusz Odrowąż i tak powstała pierwsza polska płyta reklamowa w lakierowanej, wykonanej w Wiedniu kopercie. Znacznie wcześniej bo w 65. powstało coś, co teraz nazywamy wideoklipem. Dzieło to pod znanym już tytułem „Idealny sierżant” wyreżyserował Krzysztof Zanussi. I było by naprawdę fajnie, gdyby nie ciągła obawa o paszport i towarzyszący jej stres. Za każdym wyjazdem trzeba było składać ankietę i czekać w niepewności. To samo dotyczyło wiz. Pewnego razu pracownik Pagartu, prawdopodobnie, żeby pokazać im swoją nieograniczoną moc, wstemplował im wizy w sobotę! Wtajemniczeni mawiali, że w ten sposób chciano ich zachęcić do obrania jedynej słusznej drogi... Do tego nie czuli żadnej opieki impresaryjnej: Kiedy jeden z impresarów skandynawskich złamał warunki kontraktu – zawiadomiony o tym Pagart odpowiedział: "Jak się wam nie podoba możecie wracać". W obawie przed utratą paszportu kolejno pięciu członków zespołu osiadło zagranicą co spowodowało spowolnienie rozwoju grupy, a w końcu jego zatrzymanie. Każde odejście członka z zespołu wokalno-muzycznego powoduje długotrwałe ponowne przygotowywanie starych utworów, pozbawia świeżości ich wykonania. Z kolei nowy, dochodzący muzyk ma określone nadzieje, których szybkie spełnienie nie dochodzi do skutku. I to jest trwały regres wszystkiego, sytuacja dętki z której powoli uchodzi powietrze. A przecież, w normalnych warunkach ustrojowych zespół nasz mógł zajść wysoko. Mieli przecież w fachowej prasie zachodniej recenzje, które pozwalały mieć takie nadzieje i związane z nimi plany. Upływający czas zadziałał na tyle pozytywnie, że w 98. na spotkaniu muzyków odegrali w dawnym składzie - Ufnalewski – Szolc – Ochalski i Kezik - utwory z ich pierwszej płyty. Po 33 latach grali Arię ze suity D-Dur J.S. Bacha bez próby i stremowania. Nad wszystkim wzięły górę wspomnienia z pięknej – mimo wszystko – młodości... Nagrali też w starym składzie z udziałem kolegi z zespołu – Piotra Witomskiego pieśń spożywczo-rekreacyjną ze słowami Jacka Korczakowskiego pt „Karp w Galarecie”. Dzieło to ma się ukazać – jak to się mówi -na naszym nowym CD razem z szesnastoma piosenkami wędkarskimi nagranymi w drugim składzie zespołu z Wojtkiem Kałużą i Januszem Pliwką oraz kobietami z Partity w charakterze ryb.
Krótki opis filmów dokumentalnych zrealizowanych przez Bohdana Kezika BIELANCZYCY (16 min.) >Zrealizowany podczas dorocznego spotkania absolwentów kolegium księży marianów na Bielanach. Do tej szkoły uczęszczali miedzy innymi prof. Tadeusz Tołłoczko, Janusz Rzeszewski, ks. bp Zbigniew Kraszewski, Wojciech Jaruzelski... Reżyserowal Janusz Rzeszewski. ZNISZCZENIA I ODBUDOWA LAZIENEK KRÓLEWSKICH (17 min.) Uczestnicy prac związanych z odbudowa Pałacu na Wodzie z humorem kresla ich przebieg, zakres oraz przedstawiają klimat polityczny tego czasu. Unikatowe zdjęcia obiektu z "lotu ptaka". AUKCJA (9 min.) Film - apel dra Ryszarda Szaniawskiego - o gromadzenie srodków na rozbudowę kierowanego przez niego hospicjum na Ursynowie. Aukcje obrazów oraz win w hotelu Marriott w Warszawie prowadzone przez Dorotę Stalińską i Agatę Młynarską. Film zawsze aktualny. MANUFAKTURA TKACKA (11 min.) Film pokazuje proces wytwarzania tkanin na unikalnych drewnianych krosnach Jacquarda, mechanika i konstruktora francuskiego żyjącego w latach 1752-1834. Tkalnia pracuje w pomieszczeniu dawnej szklarni przy Łazienkach Królewskich w Warszawie. Wytwarza tkaniny dla potrzeb teatru i filmu według dawnych wzorów. O jej działalności opowiada twórca obiektu Darek Makowski. Współpraca – Stan Bokowy. LAURENS HAMMOND (17 min.) Portret inżyniera amerykańskiego [1895-1973], wynalazcy, posiadacza ponad 100 patentów, z których jeden ogólnie znany to organy Hammonda. Prezentacja instrumentu, hammondzistów amerykanskich i polskich od Jimmiego Smitha do Abratowskiego i Karolaka. Wizyta w Polskim Klubie Hammonda w Otwocku. Współpraca - Stan Bokowy. MARIAN OSIECKI Portret tragicznie zmarłego malarza koni. Film pokazuje artystę w czasie pracy, aukcje jego obrazów na rzecz bezdomnych psów, obrazy, oraz działalność w fundacji "Pieski świat". Prezentują m in Krystyna Sienkiewicz i prof. Marek Kwiatkowski. Wspólpraca - Stan Bokowy. SZPITAL UJAZDOWSKI 1939 - 1945. (18 min.) Wojenne dzieje Szpitala opowiedziane przez pielęgniarki i lekarzy tamtych lat. Plus krótka relacja z uroczystości przekazania Muzeum Szpitala Ujazdowskiego mieszczącego się w Zamku Ujazdowskim w Warszawie pod zarząd wojskowy. Ks. bp ZBIGNIEW KRASZEWSKI (16 min.) Portret patrioty, duszpasterza Polskiego Oddziału ¦wiatowego Związku Żołnierzy AK, byłego biskupa diecezji Warszawsko-Praskiej. Prezentuje Ksawery Jasienski. Dzieje od urodzenia księdza do jego śmierci. [1922-2004]. SIEDZĄC NA GANKU (28 min.) Film o wielkim polskim śpiewaku Bernardzie Ładyszu. Osiemdziesieciodwuletni artysta opowiada o swym życiu, niespełnionej karierze, rodzinie, o kolegach z pracy. Dowcipne wzmianki m. in. o Giaurowie, Callas, Ochmanie, Foltyn, Villas. Arie i pieśni w wykonaniu Mistrza. DYMSZA I DYMSZOLODZY (43 min) Życie i kariera Adolfa Dymszy w oczach wspólczesnych. Poruszona kwestia rzekomej wspólpracy z Niemcami w czasie okupacji. Opowiadaja m. in. Bohdan Lazuka, Hanka Bielicka, Alina Janowska, Stefania Grodzieńska, Jerzy Połomski, a także - były zięć - Maciej Damięcki. LUDMIŁA (41 min) Historia zmarłej w wypadku drogowym w roku 1961 piosenkarki Ludmiły Jakubczak. Miala niespelna 23 lata i prawie pewna karierę przed sobą. Zdążyła wylansować piosenki "Szeptem", "Gdy mi ciebie zabraknie"... Opowiadają m in Jerzy Janicki, Tadeusz Suchocki, Sława Przybylska, Irena Santor, Halina Kunicka, Marek Karewicz, Janusz Rzeszewski, Jerzy Matuszkiewicz, Marek Gaszynski, Zbigniew Korpolewski, Bożena Abratowska, Adrianna Godlewska, Jacek Korczakowski. Hotel Europejski 1865 – 2005 (64 min) Historia Hotelu Europejskiego od jego otwarcia do roku 2005, to jest do czasu odzyskania budynku przez spadkobierców dawnych właścicieli. Opis obiektu jako ośrodka kultury w czasie PRL. Dokumenty oraz wypowiedzi uczestników powojennych adaptacji hotelu. Wspomnienia bywalców. Udział wzięli m In: Prof. Andrzej Rottermund, Marek Nowakowski, Marek Potocki, Zbigniew Korpolewski. Henryk Michalski, Irena Karel. Komentarz czyta Tadeusz Sznuk. Pracowity Żywot Ireny Santor (39 min.) Kariery piosenkarskie w PRL przez pryzmat drogi artystycznej Ireny Santor. Ciekawe wypowiedzi m in Joanny Rawiik, Steni Kozłowskiej, Wandy Borkowskiej, Ewy Kuklińskiej, Anny Marii Jopek, Zbigniewa Korpolewskiego, Jana Kobuszewskiego, Jerzego Połomskiego, Zofii Czerwińskiej, Bernarda Ładysza, Ewy Wiśniewskiej, Krystyny Gucewicz, Lidii Korsakówny... Sonda uliczna. Polska YMCA 1921 – 1949 (33 min.) Dzieje organizacji w latach 1921 – 1949, to jest do czasu jej rozwiązania przez władze PRL. Wspominają m in starzy imciarze – Tadeusz Reindl, Jan Zelman, Mirosław Ufnalewski, Jerzy Matuszkiewicz, , Jan Borkowski, Władysław Jagiełło, Zbigniew Adrjański, Janusz Rzeszewski, Andrzej Roman, Zdzisław Kępiński, Barbara Łempicka, Marek Sewen, Jan Kobuszewski... Staruszek ZAIKS (32 min.) Dokument w lekkiej formie przedstawia dzieje ZAIKSu od roku 1918 do 2008. Jubileusz dziewięćdziesięciolecia organizacji. Historia, ludzie, anegdoty. Wypowiedzi m in Jacka Cygana, Zbigniewa Korpolewskiego, Justyny Holm, Marii Sadowskiej, Stanisłąwa Tyma, Krzysztofa Michalskiego, Chucka Norrisa... Gospodyni programu – Gabriela Kownacka. Kadeci, Kadeci... (34 min.) Historia Korpusów Kadetów II Rzeczpospolitej. Ciekawe archiwalia prezentowane przez sędziwych członków przedwojennych Korpusów. Dominik (18 min) Droga życia i pracy malarza prof. Tadeusza Dominika w 80 rocznicę urodzin. Film pokazuje dzieło życia artysty przez pryzmat wystawy jubileuszowej w Królikarni. Wypowiadają się prof. Stanisław Andrzejewski, prof. Adam Myjak, Elżbieta Dzikowska, Delfina Krasicka, synowa Edyta oraz Marek Nowakowski. Ptakiem być... (31 min) Opowieść o odwiecznej chęci latania ze skrótową historią techniki, katastrof i rozwoju statków latających. Udział wzięli prof. Jerzy Woy-Wojciechowski, gen. Mirosław Hermaszewski, Izabela Łękowska, Tadeusz Sznuk. Wielka Woda (30 min) Film opowiadający o wielkich odkryciach morskich. Prezentuje sylwetki sławnych żeglarzy,piratów, okoliczności powstawania kanałów Sueskiego i Panamskiego, wielkie morskie katastrofy. Przedstawia główne aspekty zagadnienia „Człowiek i woda”. Z udziałem kpt. Krzysztofa Baronowskiego. ................................................................
Powyższe materialy zostały udostępnione na użytek naszej strony przez Bohdana Kezika |
|
|
|
|
| Koda, 05-400 Otwock, ul.Partyzantów 7, tel. 600 477 538, e-mail: info@hammond.pl |